Magiczna Litera D
sierpień 2004, (c)Firemark
Litera D, jest normalną literą w języku polskim. Czy jest tak samo w języku angielskim? Okazuje się jednak nie, gdyż ludzie z firmy Codemasters wymyślili aż tyle imion na literę D. Wszyscy wiedzą, że Dizzy jest słowem z języka angielskiego, ale co ono oznacza? To słowo ma trzy znaczenia: oszołomiony, zakręcony, zwariowany. Czy Dizzy naprawdę taki był? Do końca tego nie wiemy, gdyż istnieje inne słowo: daring, czyli śmiały. Zadaniem Dizzy była obrona wioski (defender - obrońca). Możliwe, że się urodził w grudniu (December).
Daisy, czyli po angielsku stokrotka jest, jak wszyscy wiedzą, dziewczyną Dizzy’ego przez którą zawsze nasz bohater wpadał w kłopoty. Czemu? Możliwe że to od słowa decoy (przynęta). Daisy dla Dizzy’ego jest jak diamond - diament, brylant; a gdyby się pobrali to Dizzy i Daisy mogliby mieć córkę (daughter)... Szukając dalej znajdziesz słowo departure –odlot, które jest związane z Denzil‘em. Grand Dizzy tłumaczyć nie będę :). Imię Dylan pochodzi od nazwiska kompozytora Bob’a Dylan’a. Dora i Danny są imionami w języku angielskim. Nie zapomnimy także o Zaksie, chociaż to słowo zaczynające się na Z. Pasuje do niego dark - mroczny a także devil – diabeł.
Niektórzy z Was czytali na pewno artykuł Wczorajsi bohaterzy i ich ciemne strony i jest on nawet dość prawdopodobny. Poprzez różne oszustwa, kłamając ,że jest bohaterem, Dizzy wbijał niewidzialny sztylet (dagger) w plecy mieszkańców Yolkfolk. Swoimi przyjaciółmi bawił się, jakgdyby grał w kości (dice). Wiemy też, że najpierw pomagał, a później przeszedł na stronę wroga (defect). Możliwe, że przeprowadzał brudne interesy z Zaks‘em (dirty). Możliwe, że jednak tak nie było: Zaks przypadkowo go złapał i dał mu narkotyk (drug, dope), żeby wyrządzał zło. Jest więc dużo możliwości.
Chociaż wydaje się, że skończyłem to mam jeszcze parę uwag. Jeżeli autorzy gier chcieli dać wszystko na literę D to musieli mieć jakiś powód. Może Dizzy marzył o czymś... I jednak marzył! O ojcu (dad). Nie wiadomo nic o nim, ale przypuszczalnie myśli nie tylko o Daisy, ale także o tatusiu. I jeszcze jedno. Te jajka na pewno nie pochodzą od kury, lecz od kaczki (duck) czy nawet od smoka (dragon).
autor: FIREMARK, opracowanie www: mrdarek
|